Info

Suma podjazdów to 74394 metrów.
Więcej o mnie.

Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2025, Sierpień56 - 0
- 2025, Lipiec72 - 0
- 2025, Czerwiec47 - 0
- 2025, Maj52 - 0
- 2025, Kwiecień40 - 0
- 2025, Marzec45 - 0
- 2025, Luty15 - 0
- 2025, Styczeń33 - 0
- 2024, Grudzień30 - 0
- 2024, Listopad39 - 0
- 2024, Październik19 - 0
- 2024, Wrzesień51 - 0
- 2024, Sierpień45 - 0
- 2024, Lipiec28 - 0
- 2024, Czerwiec33 - 0
- 2024, Maj5 - 0
- 2024, Kwiecień3 - 0
- 2024, Marzec8 - 0
- 2024, Luty5 - 0
- 2024, Styczeń4 - 0
- 2023, Grudzień2 - 0
- 2022, Październik1 - 0
- 2020, Maj1 - 0
- 2014, Luty9 - 2
- 2013, Wrzesień8 - 5
- 2013, Sierpień16 - 2
- 2013, Lipiec27 - 0
- 2013, Czerwiec21 - 0
- 2013, Maj16 - 0
- 2013, Kwiecień19 - 0
- 2013, Marzec20 - 1
- 2013, Luty17 - 6
- 2013, Styczeń21 - 0
- 2012, Grudzień22 - 4
- 2012, Listopad26 - 1
- 2012, Wrzesień3 - 1
- 2012, Sierpień2 - 3
- 2012, Lipiec13 - 4
- 2012, Czerwiec3 - 4
- 2012, Maj12 - 1
- 2012, Kwiecień17 - 2
- 2012, Marzec21 - 16
- 2012, Luty6 - 2
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Grudzień1 - 1
- 2011, Listopad8 - 1
- 2011, Październik12 - 4
- 2011, Wrzesień11 - 4
- 2011, Sierpień17 - 4
- 2011, Lipiec37 - 2
- 2011, Czerwiec29 - 3
- 2011, Maj30 - 3
- 2011, Kwiecień27 - 0
- 2011, Marzec11 - 10
- 2011, Luty2 - 1
- 2011, Styczeń13 - 0
- 2010, Grudzień1 - 0
- 2010, Listopad2 - 1
- 2010, Październik4 - 0
- 2010, Wrzesień2 - 0
- 2010, Sierpień11 - 1
- 2010, Lipiec13 - 1
- 2010, Czerwiec11 - 15
- 2010, Maj21 - 16
- 2010, Kwiecień15 - 5
- 2010, Marzec10 - 0
- 2010, Luty5 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
- 2009, Grudzień3 - 0
- 2009, Listopad4 - 4
- 2009, Październik11 - 0
- 2009, Wrzesień8 - 0
- 2009, Sierpień9 - 0
- 2009, Lipiec17 - 0
- 2009, Czerwiec9 - 2
- 2009, Maj15 - 3
- 2009, Kwiecień14 - 6
- 2009, Marzec16 - 1
- 2009, Luty3 - 0
- DST 33.54km
- Czas 01:26
- VAVG 23.40km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy
Czwartek, 7 kwietnia 2011 · dodano: 07.04.2011 | Komentarze 0
Dziś przeprowadziłem się na stancję, sama przeprowadzka była logistyczną zagadką. Jak zabrać rower i swoje rzeczy do szczecina jednocześnie. Spakowałem więc wszystko w sakwy i plecak. Oczywiście nie chciało mi się tłuc na rowerku z takim bagażem więc pojechałem pociągiem. Zostało mi tylko przejechać 4 km. Zostawiłem wszystko i pojechałem do pracy. Wieczorem bieganie - rekonesans po okolicy. Hit dnia, w pokoju obok mieszka moja koleżanka jeszcze z liceum. Świat jest mały.
- DST 97.54km
- Czas 03:43
- VAVG 26.24km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Szkoła
Niedziela, 3 kwietnia 2011 · dodano: 03.04.2011 | Komentarze 0
Rano pociągiem, w weekendy 1 zły za rower się płaci, wysiadka w Dąbiu i na uczelnię, jakieś 17 km. Powrót o 14, boczny, silny wiatr momentami zawiewający od czoła a do tego niesamowite atrakcje oferowane przez asfalt drogi szczecin - chociwel, dają nieźle w kość. Ale czas fajny i zadowolenie na wysokim poziomie.
- DST 92.74km
- Czas 03:39
- VAVG 25.41km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Z pracy
Wtorek, 29 marca 2011 · dodano: 02.04.2011 | Komentarze 0
Rano pociągiem do Szczecina a potem do pracy i trasa do domu rowerkiem, piękna pogoda.
- DST 86.34km
- Czas 03:06
- VAVG 27.85km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Powrót z uczelni
Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 28.03.2011 | Komentarze 0
Pociągiem do szczecina, wykłady do 15 i na rowerek. Słaby wiatr, idealny do jazdy lecz zimno, od kurtką na koszulce szron.
- DST 96.89km
- Czas 03:51
- VAVG 25.17km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Do pracy - wpis lekko cfaniacky
Środa, 23 marca 2011 · dodano: 23.03.2011 | Komentarze 0
Ruszam rano do pracy o 0515, zimno i pod wiatr. Standardowo Chociwel-"Betonówka"-Wielgowo-Dąbie. Postój na drożdżówkę. Jest 0810, jadę dalej-kryzys na każdych kolejnych światłach a podjazd ulicą Wyszyńskiego zajmuje mi wieki. Jeszcze wpadam do biedronki na przeciwko Turzyna i do pracy. I ty myk tak zwany. Droga powrotna - wyjazd o 1805, nie uśmiecha mi się jazda po dziurach w ciemnościach więc w Dąbiu uciekam na pkp i jadę do domciu pociągiem.
- DST 45.65km
- Czas 01:44
- VAVG 26.34km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Szosa 20-03
Niedziela, 20 marca 2011 · dodano: 20.03.2011 | Komentarze 0
Wróciłem z uczelni o 16 i na rowerek. Zimno i pod wiatr.
- DST 52.09km
- Teren 30.00km
- Czas 02:18
- VAVG 22.65km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedzielnie - rekreacyjnie
Niedziela, 13 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 2
Po lasach, kierunek Drawsko, przebita dętka w tylnym kole - znowu. Trzeba dziś zmienić opony. Po powrocie mycie roweru. Odkrywam że łożyska suportu mają lekki luz a w dodatku dość mocno chrzęszczą. Wykręcam je, zdejmuję uszczelnienia i rzeczywiście, musiała się woda dostać. Wymyte w benzynie i przesmarowane ale w planach wymiana. Oponki zmienione.
- DST 261.63km
- Teren 1.00km
- Czas 10:45
- VAVG 24.34km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
Wycieczka ze szczecińską ekipą Bikestats
Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 5
Trasę opiszę wieczorem jak znajdę czas, teraz nie chcę marnować niedzieli i pięknej pogody i ruszam w las. W każdym razie byliśmy w ośmiu, zaliczyliśmy Prenzlau, Schwedt i powrót wschodnim brzegiem Odry. Tempo słuszne, traska też.
- DST 44.48km
- Teren 26.00km
- Czas 02:24
- VAVG 18.53km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
10-03
Czwartek, 10 marca 2011 · dodano: 10.03.2011 | Komentarze 3
Piękna wiosenna pogoda więc trzeba się ruszyć przed pracą. Wyjeżdżam o 0900, na Gardno, potem Rogówko. Tam mały postój, testuję nowy obiektyw.
I dalej do Łobezu, zakupy w tesko i do domu.
- DST 37.67km
- Teren 6.40km
- Czas 01:32
- VAVG 24.57km/h
- Sprzęt LEADER FOX
- Aktywność Jazda na rowerze
08-03
Wtorek, 8 marca 2011 · dodano: 09.03.2011 | Komentarze 0
Dziś pojechałem złożyć zeznanie podatkowe, i tyle. Do Łobza wiatr w plecy z powrotem wiadomo... Wyjątkowość tej wycieczki polega na tym że zaszedłem do dawno nie odwiedzanego komisu. I miałem farta, leży sobie w śród różnych śmieci MINOLTA. Body + 50/1.7 AF, obiektyw na który polowałem od paru lat a cena jak za darmo. W domu wielki zawód, podpięty pod alfę przepala wszystkie foty. Zaolejone listki przysłony. Udało się jednak naprawić, kończę o 0030 i spać. To był konkretny dzień.